Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ulubieńcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ulubieńcy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Ulubione w marcu!

Kolejny miesiąc przeleciał mi przez palce. Ostatnio strasznie szybko leci mi czas, który spędzam na pisaniu pracy magisterskiej oraz szukaniu pracy stacjonarnej co powiem szczerze nie jest wcale takie proste bez znajomości w nowym mieści. Ale bez zbędnych wywodów przechodzę do ulubionych kosmetyków, które najczęściej używałam w marcu. Są to produkty, które się u mnie sprawdziły i które pozostaną ze mną na nadchodzące tygodnie z racji swojej wydajności. 

czwartek, 28 sierpnia 2014

Ulubione w sierpniu!

Jak co miesiąc przyszedł czas na ulubieńców. Sierpień upłynął on pod znakiem wyjazdów, więc nie stosowałam wielu kosmetyków, a ze sobą zabierałam produkty w małych opakowaniach oraz te sprawdzone, które mnie nie zawiodą. Jedyną nowością podróżującą ze mną był tusz, który mimo średniego pierwszego wrażenie po kilku kolejnych użyciach przypadł mi do gustu.


wtorek, 29 lipca 2014

Ulubieńcy lipca

Lipiec był miesiącem bardzo upalnym więc jedyne na co miałam ochotę to minimalny makijaż i chłodna kąpiel, dlatego w moich ulubieńcach przeważają kosmetyki, przydatne w letnim, wręcz upalnym sezonie.


piątek, 2 maja 2014

Piątka ulubieńców kwietnia + info o reaktywacji bloga! :)

Jako, że kwiecień już za nami w ramach powrotu do blogowania przedstawiam Wam piątkę ulubionych i najczęściej używanych kosmetyków w minionym miesiącu. Nie są to ideały, ale przy codziennym użytkowaniu sprawdzają się i dlatego też zostały dziś wyróżnione.


środa, 28 sierpnia 2013

5na5 czyli Ulubione w Sierpniu

Nadszedł koniec miesiaca, a wraz z nim czas na małe podsumowanie kosmetyczne tego okresu. Spośród wszystkich używanych przeze mnie kosmetyków w tym okresie wyłoniłam pięć, które spisały się u mnie bardo dobrze. Oto one:



Wśród ulubieńców jest:

  • Yves Rocher z serii Pure System. Jest to maseczka oczyszczająca, które wg. mnie ma silne działanie w związku z czym stosuję ją tylko tam, gdzie doskwierają mi czarne kropki zwane wągrami. Te miejsca to przede wszystkim nos i jego okolice, odrobinę broda i czoło. Jest to najlepsza maseczka oczyszczająca, która dosłownie oczyszcza pory. Nie zrezygnuje z niej do póki produkcja nie stanie :)
  • Biochemia Urody, Masło Jojoba, która ma wiele zostawań ale ja stosuję go pod oczy. Rano skóra jest nawilżona co czuć pod dłonią, mięciutka a ja czuję się jakby bardziej wyspana. Stosuję go w sezonie  wczesno wiosenno, jesienno- zimowym. Często też gdy mam przesuszone dłonie funduję sobie dawkę nawilżenia na noc.
  • Delia, Hair Fashion czyli jedwab do włosów. Wcieram go na mokre włosy, a następnie suszę. Po suszeniu niewielką ilość wcieram w rozdwojone już końcówki. Po takiej procedurze włosy są bardzo błyszczące, a rozdwojone końcówki nie rzucają się tak w oczy.
  • La Rive, Party Night. Zapachów mam dużo i dużo używam równych w ciągu miesiąca. Jednak mój długo wyczekiwany ulubieniec odkąd dotarł do mnie paczką jest ulubionym. Świeży zapach, mający to coś w sobie. W dodatku bardzo trwały (trwalszy od Avonowskich perfum) w świetnej cenie 13-15 zł.
  • Na koniec Eveline Cosmetisc, Korektor kryjąco- rozświetlajacy, który sprawdza się idealnie. Więcej o nim i porównanie z innymi korektorami możecie zobaczyć Tutaj




To na tyle z moich ulubieńców.
Mam nadzieję, że komuś również przypadły te produkty do gustu.  :)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

5na5 czyli ulubieńcy maja

Jest już czerwiec więc najwyższy czas na ulubieńców zeszłego miesiąca. 
Wśród produktów, które używałam w maju wytypowałam pięć, z których byłam najbardziej zadowolona.
 Oto ulubieńcy:



  • BeBeauty, Płyn micelarny produkowany przez Tołpę dla Biedronki, jest produktem już kultowym i znanym niemal każdej dziewczynie z blogosfery. Wprowadził on wiele zamieszania w związku z jego wycofaniem, ale nie martwmy się, prawdopodobnie nadal będzie dostępny w nowym opakowaniu ( i pewne nowej wyższej cenie). Prawdopodobnie w markecie Netto jest również taki produkt produkowany przez Tołpę.
    Dla mnie produkt bardzo dobry, świetni zmywający makijaż. No i cena 4,50 zł jest aż niemożliwa.
  • Dermedic, HydrainHialuro czyli koncentrat balsamu nawadniający skórę. Przeznaczony jest co skóry suchej i odwodnionej. Jest to najlepszy produkt nawilżający, jaki do tej pory stosowałam. Niesamowicie nawilża i koi skórę. Używałam go po poparzeniu słonecznym i sprawdzał się idealnie.
  • Max Factor, Lasting Performance w najjaśniejszym kolorze 100 Fair. Na ten produkt czaiłam się bardzo długo. Obawiałam się go kupić bo nie wiedziałam, jak ten kolor wypadnie w rzeczywistości. Ale po recenzjach zdecydowałam się zaryzykować i kupiłam go na allegro. Jak dla mnie na średnie krycie i przede wszystkim bardzo jasny kolor, który idealnie do mnie pasuje. 
  • Produkt firmy Dermacol wraz z podkładem kupiłam na allegro pod hasłem " dobra zaryzykuję". I tutaj również mi się udało. Na twarz byłby za jasny ale w roli rozjaśniacza i korektor wszelkich niedoskonałości sprawdza się świetnie. A jego wydajność to coś niesamowitego.
  • Ostatnim produktem jest słynny bronzer w postaci czekolady z Bourjois. Jest bardzo delikatny i super nadaje się do bardzo jasnej karnacji.  
Mam nadzieję, że któryś z produktów jest także Waszym ulubieńcem.