wtorek, 16 czerwca 2015

WARSZAWA W DWA DNI

Niespodziewanie trafiliśmy na bardzo, ale to bardzo tanie bilety autokarowe (3 zł w dwie strony!)  i zdecydowaliśmy się na spontaniczny wyjazd do Warszawy, który odbył się podczas wydłużonego weekendu czerwcowego. Byliśmy tam niespełna trzy dni z podróżą ale wycisnęliśmy z nich ile się dało. Zapraszam Was na relację z pobytu w stolicy Polski.


Plac Zamkowy


Po wyjściu z autokaru udaliśmy się na stację metra Młociny, skąd ruszyliśmy w stronę centrum, gdzie znajdowała się nasza baza noclegowa. Następnie ruszyliśmy na podbój miasta, zwiedzając krok po kroku jego sztandarowe miejsca i ciesząc się świetną pogodą. Podążając ku pierwszemu celowi mijaliśmy piękne budynki, potężne kościoły, Pałac Prezydencki, a w oddali Stadion Narodowy, aż dotarliśmy na Stary Rynek przepełniony turystami i intensywnymi kolorami, które pozwalały poczuć klimat miasta.


Wilanów

Drugim punktem wyprawy było dostanie się do Wilanowa, który jak wiadomo zachwyca ogrodami i architekturą. Towarzysząc nam piękna pogoda odkryła przed nami jego 100% piękno i urok, który daje tamtejsza roślinność. Kolorowe kwiaty i potężne palmy robią wrażenie, podobnie jak dopracowany każdy element budynku. Wspominam bardzo miło to miejsce, zdecydowanie punkt obowiązkowy do zobaczenia.


Muzeum Wojska Polskiego

Przechadzając się po mieście natrafiliśmy na Muzeum Wojska Polskiego, które będzie gratką dla fanatyków historii. Nie spędziliśmy tam dużo czasu ale spokojnym krokiem obejrzeliśmy ekspozycje, które znajdują się na jego terenie.


Park Świętokrzyski

Zmierzając w stronę Łazienek Królewskich maszerowaliśmy pięknym parkiem. Te wielkie zielone miejsca są wyjątkowo czyste, zadbane, chronione i pielęgnowane, a na każdym kroku można spotkać cudowne miejsce do posiedzenia, rozłożenia koca przy wodzie czy poleniuchowania na ławce. Aż trudno uwierzyć, że w samym sercu miasta znajduje się tyle jeziorek.


Łazienki Królewskie

Tuż za Parkiem Świętkorzyskim znajduje się nasz punkt docelowy - Łazienki Królewskie. Mając więcej czasu na pewno wróciłabym do nich ponownie. Park Łazienkowski jest olbrzymi, znajduje się w nim m.in. Pomnik Chopina, Zegar Słoneczny i możliwość przepływu łódką po najpopularniejszym, centralnym jeziorku parku. Mieliśmy również możliwość zobaczyć rozłożone pawie pióra, a to wszystko dzięki gołębiom, które pobudziły jego wrażliwość. 


PKiN i trochę miasta

Pałac Kultury i Nauki to miejsce obowiązkowe, które mimo wszystko nie da się nie zauważyć. W ostatni dzień, tuż przed wyjazdem mieliśmy w planach wjechać na taras widokowy, aby ostatni raz zobaczyć Warszawę z góry. Pogoda była idealna, ale kolejki grup zorganizowanych skutecznie nas od tego pomysłu odroczyły.

Na koniec wrzucę kilka losowych zdjęć z miasta, palma w centrum daje świetny klimat, szczególnie gdy temperatura powietrza sięga 30 stopni. Było jedzenie, były lody, zakupy na Złotych Tarasach oraz metro.


Do następnego Warszawo!



21 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia. Paw robi wrażenie :)
    gloriousdolls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w sobotę pierwszy raz w Złotych Tarasach, wracając do szkoły spotkałam Natalie Siwiec :) lubię Warszawę i nie lubię...:) są plusy i minusy :) Śliczne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawa to piękne miasto pełne możliwości jednak codzienny tłum, pośpiech, hałas i ogólny pęd miasta totalnie męczyłby mnie na dłuższą metę. Żyć wolę w mniejszych miastach ;)

      Usuń
  3. super relacja :) świetne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Ja w Warszawie byłam tylko raz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był mój drugi raz, z tym że po raz pierwszy byłam w gimnazjum ;D

      Usuń
  5. świetne zdjęcia!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dużo zwiedziłaś, ja od zawsze w Warszawie, a o parku Świętokrzyskim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo się udało, ale jeszcze więcej pozostało na kolejny raz. :)

      Usuń
  7. a skąd jechałaś? Ja jechałam z Poznania w środę ale bilety kosztowały 30 zł :( Ale Ci się udało ;) Teraz też czekam na taką promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jechałam z Wrocławia, była promocja na hasło "wiosna", na Polski Bus i akurat w wolnym dla mnie czasie były tak tanie bilety. 1 zł + 1 zł rezerwacja online. W sumie za 3 zł w obie strony zajechałam. Żal było nie skorzystać, dlatego też taki spontaniczny wyjazd :)

      Usuń
    2. muszę się czaić na takie promocje :)

      Usuń
  8. Następnym razem wpadnijcie zobaczyć jak żyja warszawskie słoiki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem o co chodzi z tymi słoikami ;D

      Usuń
  9. Cieszę się, że Ci się podobało, mam nadzieję, że następnym razem będziesz miała więcej czasu i zejdziesz z trasy turystycznej, będzie cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak z trasy turystycznej zeszliśmy, pokrzątaliśmy się wieloma uliczkami z dala od centrum, gdzie w zasadzie byli tylko mieszkańcy i ich szara codzienność. Warszawa to piękne, potężne miasto :)

      Usuń
  10. Lubię oglądać Warszawę w obiektywie innych osób - zauważam wtedy rzeczy, które w codziennej gonitwie mi umykają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!