czwartek, 2 kwietnia 2015

Ulubione w marcu!

Kolejny miesiąc przeleciał mi przez palce. Ostatnio strasznie szybko leci mi czas, który spędzam na pisaniu pracy magisterskiej oraz szukaniu pracy stacjonarnej co powiem szczerze nie jest wcale takie proste bez znajomości w nowym mieści. Ale bez zbędnych wywodów przechodzę do ulubionych kosmetyków, które najczęściej używałam w marcu. Są to produkty, które się u mnie sprawdziły i które pozostaną ze mną na nadchodzące tygodnie z racji swojej wydajności. 

Pierwszym ulubieniec, który jest ze mną przez ok. 2 lata to krem z wysokim filtrem spf 50 z Dermedic. Jest to najlepszy krem tego typu, który nie tylko działa ale i idealnie sprawdza się pod makijaż. Mam tendencję do powstawania piegów w nieestetycznych miejscach takich jak np. okolice ust i ten produkt w jakiś sposób zmniejsza ich powstawanie, a dokładniej nasycenie.

Najlepszy krem pod oczy, który jak dotąd używałam został wycofany z Rossmanna, ale widziałam nowość do skóry suchej, którą napewno wypróbuję gdy tylko ten mi się skończy. Żadne apteczne kremy nie są mu równe. Jest gęsty, dobrze sprawdza się zarówno na noc jak i na dzień pod makijaż. A co najlepsze pozostawia uczucie mocnego nawilżenia, które utrzymuje się przez cały dzień. 

Słynne jajeczko Eos, które zawsze chciałam mieć. Posiadam jeszcze wersję żółtą, ale ta zielona, osławiona wszem i wobec na prwdę jest godna swojej ceny. 

Lakier z Eveline z kolekcji miniMAX w kolorze numer 927 w  cielistym, słabo kryjącym odcieniu który nie jest jakiś wybitny pod względem jakościowym, ale podoba mi się efekt, który daje na paznokciach. Przebijają pod nim końcówki i pięknie tworzy się lekki french manicure, a do tego wygląda bardzo schludnie i estetycznie. Dodatkowo ma wygodny pędzelek. 

Od dawna używałam kremu BB z Missha, ale czasem mam ochotę na coś w formie lekkiego, ale kryjącego podkładu. Ten produkt zdecydowanie lepiej sprawdza się u mnie niż Revlon. Wygląda naturalnie, ładnie stapia się z cerą i na moje potrzeby jest wystarczający. 


42 komentarze:

  1. z Twoich ulubieńców mam tylko True Match i w sumie sama nie wiem czy lubię ten podkład czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że ten krem został wycofany - szukam właśnie jakiegoś fajnego, taniego kremu pod oczy :(
    ale będę się rozglądała nad kremami z tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. nic z Twoich ulubieńców nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nic nie miałam, kiedyś zastanawiałam się na tym podkładem, ostatecznie go nie wzięłam, a może to błąd :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ten kremik, szkoda, że został wycofany.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie uzywam tego podkładu z L'Oreala i powiem Ci, że ja jestem z niego średnio zadowolona. Znacznie lepiej moja buźka wyglądała po Rimmelowskim Wake me up :) Ciekawa jestem tego kremu pod oczy, szkoda, że wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już podejście do Wake Me Up z Rimmel, na szczęście miałam próbkę bo kolor totalnie dla mnie zbyt ciemny, a szkoda bo wiele pozytywnych opinii zachęcało mnie do zakupu.

      Usuń
  7. EOS uwielbiam, musze wypróbować ten nowy krem pod oczy z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kremik ze zdjęcia został wycofany, ale widziałam winogronowy jest obecnie na promocji :P

      Usuń
  8. Znam jedynie podkład z L'oreal, któy służy mi do rozjaśniania innych podkładów. Nałożony solo jest ok, choć nie do końca podoba mi się to pudrowe wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie odczuwam tego pudrowego wykończenia, ale tak jak piszesz taki efekt daje. Dla mnie jest miłą odmianą po ciężkim Revlonie Color Stay :)

      Usuń
  9. Nie miałam nic z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten krem z filtrem i też go sobie chwalę. Bardzo ładny lakier: ostatnio gustuję w takich delikatnych :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszyscy mówią o tym podkładzie, ale ja jeszcze nie zużyłam swoje i nie mogę na razie wypróbować :(. Też bym bardzo chciała mieć eos <3. http://glamlipstick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tych produktó mam tylko EOS'a - Jagoda Acai :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Używam go od kilku sezonów i nie zamienię na nic innego - póki co ;)

      Usuń
  14. Podkład miałam i niestety znów nie moje odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie o dziwo jest ok, jest w żółtej tonacji a odcień w miare przyzwoicie wygląda, szczególnie gdy lekko przybrązowię się samoopalaczem :)

      Usuń
  15. True match u mnie świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też mam lakier mini max tylko w błękitnym odcieniu i też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam eos o zapachu summer friuts i mam zamiar kupić właśnie miętuska na lato, co do kremu do szukam właśnie czegoś godnego polecenia na okolice oczu, szkoda, że go wycofali

    OdpowiedzUsuń
  18. Te lakiery eveline to mistrzostwo swiata utrzymują się u mnie do 5 dni w przyzwoitym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Eos - moja miłość :D Zawsze przy mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Eos bardzo lubię jeśli chodzi o pielęgnację ust :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lecę zamówić sobie Eos, bo zwlekam z tym już od dobrego miesiąca !:D

    OdpowiedzUsuń
  22. filtr na lato się przyda :) dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam tę wersję eos :) jest wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten krem pod oczy do suchej skóry z Altery i szczerze polecam :)

    JUSTEST
    http://justest-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. niestety nic z tego nie znam... :)

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam czerwony lakier do paznokci z tej serii eveline i jakoś nie przypadł mi do gustu, słaba jakość.

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie - pisanie pracy może zająć sporo czasu i nerwów. Co do szukania pracy - udało się coś znaleźć?

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam ten lakier z Eveline, a True Match u mnie tak średnio się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!