Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NYC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NYC. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowe mani na szybko!

Dziś szybciutki post, bo nie mam zbyt wiele czasu gdyż pędzę się szykować i jadę do mojej drugiej połówki. Oczywiście ten dzień spędzamy totalnie zwyczajnie (na zakupach), ale postanowiłam zadbać o mały akcent na paznokciach, który myślę, że wygląda całkiem fajnie. Dosłownie przed chwilką skończyłam malować moje walentynkowe paznokcie, które opublikowałam już na Instagramie. Nie mam daru do zdobień, a też nie lubię napaćkanych paznokcie, dlatego postanowiłam zagrać kolorem. Mam nadzieję, że klimat walentynkowy został oddany choć w niedużym stopniu. Same oceńcie rezultaty.


czwartek, 15 maja 2014

Ulubione lakiery na sezon letni


W lecie stawiam na wyraziste kolory. Posiadam wiele lakierów więc każdorazowo na paznokciach mam coś innego. Mimo to czasem mam przesyt i stawiam na coś lekkiego, neutralnego, niewymagającego w postaci mlecznych lakierów. Dziś jednak przedstawię Wam grupkę soczystych kolorków.

poniedziałek, 2 września 2013

Neon na zakończenie lata

W ten weekend wybierałam się na koncert - dzień przeplatał się słońcem i przelotnym deszczykiem - jednak mimo wszystko postawiłam na energetyzujące kolory na paznokciach, które dodają endorfin :)  W chwili pisania posta (2 dni po) pogoda w niczym nie przypomina już tamtych dni, dlatego postanowiłam wrzucić paznokcie w takich kolorach ot tak, na zakończenie lata.

Oto co miałam na paznokciach:


Kolorek różowy to bardzo ładny róż przełamany odcieniem maliny z serii NYC Long Wearing w kolorze 109 Pink Promenade, który nabyłam już jakiś czas temu w Pepco. Natomiast kolor pomarańczowy to lakier z firmy Hean w kolorze 802 dostępny w małych drogeriach. Na paznokciach mam odżywkę, a na nią po dwie warstwy lakierów, które moim zdaniem w duecie prezentują się bardzo ładnie. Lakiery bardzo szybko wyschły i nie porobiły mi się odgnioty, których bardzo nie lubię. Taki manicure utrzymuje się ok. 3-4 dni w zależności od prac, które wykonuję.



Jeśli ta ponura aura się nie zmieni będę zmuszona przerzucić się na jesienne, bardziej stonowane kolorki.
Jednak mam nadzieję, że wrzesień okaże się słoneczny.
Co sądzicie?