wtorek, 12 maja 2015

Ulubiona maskara i efekt na rzęsach - Eveline Cosmetics, Volume Celebrites

Na promocji w Rossmannie kupiłam dwie maskary z Eveline. Jedna z nich używana była przez koleżanki, a nawet moją mamę, drugą wzięłam na próbę. Jedna z nich okazała się strzałem w dziesiątkę, natomiast druga bublem. Dziś czas na kilka pozytywnych słów na temat ostatnio mojej ulubionej maskary z Eveline Cosmetics  w pięknym, złotym opakowaniu, z serii Volume Celebrites.


Maskara w standardowej cenie kosztuje 14,99 zł, natomiast na wspomnianej promocji w Rossmannie zdobyłam ją za 7,49 zł. Opakowanie bardzo przyciągło moją uwagę. Jest połyskliwie złote, o "ładnych" kształtach. Szczoteczka jest również wysmuklona i bardzo dobrze się nią operuje. Jej włoski są idalnie rozstawione i nie wyginają się, ani nie mają tendencji do kłucia w oczy. 
Dzięki temu nie ma problemu z posklejanymi rzęsami, ani z dokładaniem kolejnych warstw tuszu. Dodatkowo, jak widać na zdjęciu, na szczoteczce nie osadza się tusz, a wręcz dozuje się idealna jego porcja. 

Producent zapewnia o dodawaniu rzęsom objętości i moim odczuciem produkt spełnia swoje zadanie. Nakładając jedną warstwę uzyskujemy delikatny efekt, wydłużonych i bardzo ładnie rozczesanych rzęs. Natomiast dokładając kolejne, możemy stopniować efekt ich pogrubienia. Zauważyłam również, że produkt nie obciąża rzęs, po jego aplikacji mam wrażenie, że nic na nich nie mam. Efekt jest bardzo komfortowy i naturalny.

Co dla mnie bardzo ważne tusz nie osypuje się, jak większość dotychczas przeze mnie stosowanych. Jedynym, który jak dotąd się nie osypywał był z Maybelline, Volum Express w granatowym opakowaniu.

Podsumowując jest to bardzo dobry tusz, z idealną szczoteczką i cieszącym oko opakowaniem, a co za tym idzie w niskiej cenie oraz dobrą jakością.

Na poniższym zdjęciu prezentuję delikatny efekt dzienny z jedną warstwą tuszu.


30 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tą mascarę :) Daje przepiękny efekt, na Twoich rzęsach wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. maskar z Eveline jeszcze nie miałam. trzeba coś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam maskary z Eveline. Ta wydaje się być bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię maskary Eveline, tej jeszcze nie miałam, a efekt bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na zdjęciu prezentuje się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt niezły :) tej maskary jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam ją, też bardzo ją lubiłam:) bardzo ładny efekt daje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go ! Po prostu go uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy efekt, ale tej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny efekt na rzęsach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie unosi! Muszę jej się kiedyś przyjrzeć. ;) Aktualnie świetnie sprawdza się u mnie Miss sporty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda bardzo naturalnie przy czym prześlicznie unosi Twoje rzęsy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super efekt;) Muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam ją kiedyś, kiedyś i bardzo się lubiłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie tusze Eveline to najlepsze tusze drogeryjne. Mi osobiście sprawdza się każdy z tej firmy i z każdego jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt na rzęsach naprawdę przyjemny, ja jeszcze nie miałam mascary z Eveline, moje ulubione to te z Loreala :D

    Pozdrawiam :3
    _______________
    www.elfnaczi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy go nie miałam ale wiele dziewczyn chwaliło ten tusz. Po wielu zdjęciach doszłam do wniosku, ze robi z rzęs firany, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam go kiedy jeszcze był dostępny w biedronce. Pamiętam że byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, tak.. Jest magiczna =) Dopóki nie zaczęłam przedłużać rzęs regularnie, była moim zdecydowanym numerem jeden. Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Też ją bardzo, bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt naprawdę jest bardzo fajny, ale nie miałam ten maskary :) Na razie używam dwóch na zmianę - jeden to lovely ten zółty a drugi to mny lash sensational.

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt na rzęsach super! Ładnie rozdzielone i wydłużone

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam ten tusz, ale nie byłam z niego jakoś szczególnie zadowolona. W sumie nie pamiętam już dlaczego :) Może jeszcze kiedyś do niego wrócę.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam ją kiedyś, ale nie była zbyt rewelacyjna. U Ciebie daje ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładnie wygląda na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!