Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 września 2016

SKY WALK CZYLI CZESKA ŚCIEŻKA W CHMURACH

U naszych czeskich sąsiadów czeka na nas wiele fajnych atrakcji. Jedną z nich, usytuowaną tuż za polską granicą jest Sky Walk.

Obiekt znajduje się w ośrodku narciarsko-rekreacyjnym Dolni Morava, na górze Slamnik o wysokości 1116 m n.p.m, natomiast sama konstrukcja wznosi się na 55 m. Spacerując po niej możemy podziwiać piękne widoki górskie połączone z niebem w obłokach - widok wart każdej wydanej korony na wstęp. Mieliśmy szczęście ponieważ podziwialiśmy krajobraz zarówno w chmurach jak i bez nich, w pełnym słońcu. 

Konstrukcja stoi na szczycie stoku narciarskiego. Jest on stromy dlatego nie polecam wchodzić pieszo na jego szczyt aby dotrzeć do Ścieżki w chmurach. Skorzystaliśmy z wjazdu wyciągiem, który ze względu na otaczający krajobraz jest sam w sobie atrakcją. Wyciąg jest bezpieczny i stabilny - nie ma czego się bać.

piątek, 22 maja 2015

Weekend u czeskich sąsiadów - Jesionik

Po niedługim czasie spędzonym w na zamku w czeskiej miejscowości Javornik, o którym pisałam na blogu, wyruszyliśmy dalej do większego miasteczka Jesionik. To co bardzo nam się spodobało podczas tej trasy to przede wszystkim natura i wyryte wśród niej, idealnie gładkie, asfaltowe drogi, których w Polsce zdecydowanie brakuje.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tamtejszego miejsca i okolic, a jeśli interesuje Cię więcej podobnych relacji to zapraszam do zakładki "podróże".


Jeśli chodzi o samo miasteczko to nie zadziwiło mnie ono niczym specjalnym. Na pewno jest tu więcej sklepów zarówno tych małych, jak i dużych typu Kaufland czy Albert niż w miejscowości tuż za polską granica- Jevornik. Nam, lubiącym kosmetyki szczególnie powinien przypaść do gustu Rossmann czy  DM, gdzie mając 15 minut do ich zamknięcia poszalałam tradycyjnie z kosmetykami Balea, które są świetnej jakości i mają zdecydowanie niską cenę. Niestety w soboty sklepiki szybko się tam zamykają, a szkoda bo spotkałam kilka świetnych sklepów z pięknymi artykułami dekoracyjnymi. Oprócz zakupów znajdziecie tutaj kilka restauracji, w których można coś przekąsić i miło spędzić czas.



Tak jak wspominałam na trasie Javornik - Jesionik spotkacie wzgórze u podnóża którego na przełomie kwietnia i maja pięknie kwitną drzewa owocowe znajdujące się przy trasie, a na jego szczycie wielki stół z dwoma krzesłami, które widać już z trasy. Zobaczyliśmy go podczas podróży i postanowiliśmy wejść na to nieduże ale strome wzniesienie. A na miejscu zadziwiły nasz szeregi zieleni, pastwiska krów i pola uprawne z widokiem na inne, okalające wzgórza robią wrażenie.

Dziś to na tyle, mam nadzieję, że przybliżyłam Wam trochę klimat u naszych sąsiadów, którzy mieszkają dosłownie rzut beretem za naszą granicą. Jeśli chcesz być ze mną w kontakcie na bieżąco zapraszam na Instagram.



piątek, 8 maja 2015

Majówka w Czechach cz.1: Zamek Jansky Vrch i Javornik (miasteczko blisko polskiej granicy)

Pierwszy dzień majówki pod względem pogodowym nie dopisał, natomiast następne były już ciepłe i pełne wiosennego słońca. Dlatego nie zastanawiając się zbyt długo wsiedliśmy w samochód i obraliśmy punkt. Zdecydowaliśmy się na odwiedzenie dwóch miasteczek, tuż za polską granicą. Myślę, że wiele osób może to zainteresować, ponieważ na miejscu spotkaliśmy naprawdę sporo polaków. Jest to idealna opcja dla szukających czegoś, na szybki wyjazd.
Ciekawych innych, odwiedzonych przeze mnie miejsc odsyłam do zakładki "podróże" lub na mój Instagram.

Javornik to małe miasteczko, zamieszkane przez około 3 000 ludzi, którego tylko nieduża część jest odremontowana. Dojeżdżając do niego widać wznoszący się nad miastem zamek Jansky Vrch, który jest w zasadzie jedyną atrakcją w tym miejscu. Wewnątrz zamku znajduje się muzeum, które oferuje cztery trasy zwiedzania również w języku polskim (widoczne na zdjęciu poniżej), a dla lubiących dodatkowe doznania, charakterystyczne stroje, w które można się przebrać i dla zabawy wykonać klimatyczne zdjęcia.
Dookoła zamku znajdują się spore połacie zieleni, na których dowolnie można spędzić miło czas. Dużym walorem jest położenie, które pozwala na podziwianie miasteczka z góry, po którym spacerując ma się wrażenie oldskulowego lub vintage. Na dowód tego wrzuciłam zdjęcia witryny sklepowej, która bardzo oddaje charakter tego miejsca - w Polsce już nie zdarza się taki wystrój.
Dla zainteresowanych zakupami dodam, że sklepiki tam są zdecydowanie krócej czynne niż w Polsce. Dla przykładu większość spożywczych w sobotę jest otwarte od godziny 7 do 11. 

W miasteczku spędziliśmy ok. 2,5 godziny i wyruszyliśmy do kolejnego, zdecydowanie większego miasta o nazwie Jesionik, o którym pojawi się osobny wpis.


Jeśli ciekawią Cię podobne foto-relacje to zajrzyj do zakładki "podróże" .
Do następnego!