czwartek, 12 marca 2015

DIY: Waniliowy peeling do ust

Zawodząc się na wielu drogeryjnych produktach, które mało nie kosztują, a działanie mają znikome zaczynam kierować swoje preferencje ku naturalnej pielęgnacji. Od dłuższego czasu używam olejków do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów i widzę ich pozytywne oddziaływanie dlatego coraz bardziej zaczynam skupiać się na naturalnych produktach. W poszukiwaniu taniego rozwiązania będącego alternatywą dla peelingu do ust np. z firmy Pat&Rab który kosztuje ponad 40 zł, stwierdziłam, że bez problemu wykonam w domowym zaciszu coś podobnego, jadalnego i przede wszystkim spełniającego 100% moich wymagań.

Mój peeling jest jadalny i oprócz tego, że pozbędziesz się za jego pomocą suchego naskórka  ust, uzyskasz także świetne ich nawilżenie. Co wykonania peelingu potrzebujesz:

- cukru (może być biały lub brązowy)
- oleju kokosowego
- aromatu waniliowego
W zależności od swoich potrzeb dobierasz proporcję. Możesz wykonać go więcej, zamknąć w szczelnym pojemniczku i przechowywać w lodówce.
Ja tym razem wykonałam peeling z:
- 1,5 łyżeczki cukru,
- 0,5 łyżeczki oleju kokosowego
- 2 kropel aromatu.
Wszystkie składniki wymieszałam razem do uzyskania konsystencji przypominającej mokry piasek, a te proporcje wystarczyły mi na wykonanie 3 peelingów ust. 

Stosuję ten domowy peeling przez dłuższy czas, szczególnie w okresie zimowym. Każdorazowo sprawdza się świetnie. Jego ziarnistość jest idealna, formuła nie podrażniająca i nie wysuszająca, a słodko waniliowy zapach świetnie sprawdza się w okresie zimowym. Myślę, że w razie potrzeby w lecie po prostu zmienię olejek na coś bardziej orzeźwiającego. 
















34 komentarze:

  1. super, a jaką ma fajną konsystencję!

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny, muszę koniecznie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię samorobne peelingi :) Myślałam nawet o tym, żeby kupić barwnik spożywczy żeby dodatkowo miał kolor, ale jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. robiłam ostatnio podobny na blogu:) dałam cukier waniliowy :) i masło kawowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny przepis, prosty i tani. Ja mam znowu osobną szczoteczkę do peelingu ust :) Efekty używania jej są naprawę super ! A ten peeling to ja bym po prostu zjadła

    OdpowiedzUsuń
  6. Moj ulubiony olej kokosowy! Musze sie zaopatrzyc w kolejne opakowanie i wtedy wyprobuje peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam zamiar sama zrobić taki peeling :). Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak świetnie wygląda :) Muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. musze sie zaopatrzyc w olejkokosowy wiesz gdzie go mozna dostac?

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie peelingi są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię takie domowej roboty peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I takie proste rzeczy lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  13. swietny pomysł!

    nickyjxo.blogspot.com Mój blog!KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Może nawet dzisiaj wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. moja siostra kiedyś robiła, ale jej coś nie wyszło. prześle jej ten przepis, może tym razem wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej robić "na oko". Dodać trochę oleju kokosowego i stopniowo dorzucać cukier aż do uzyskania pożądanego efektu :)

      Usuń
  16. Ostatnio zrobiłam miętowo-cytrynowy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę wypróbować przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy nie używałam peelingów do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  19. właśnie potrzebowałam jakieś peelingu do ust i chyba zrobię taki z twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hihi, dzisiaj rano właśnie myślałam nad jakimś peelingiem do ust. :D Na pewno wypróbuję, tylko kupię olej kokosowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny ;) może kiedyś uda mi się go zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Robiłam z aromatem toffee musze przyznać, że był i skuteczny i jednocześnie przepyszny. ; )

    OdpowiedzUsuń
  23. Używam peelingu z Lush'a, jednak na pewno wyproboje tego przepisu i zaoszczedze trochę grosza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, niestety peelingi dostępne w sklepach mają nieprzyjemne ceny ;)

      Usuń
  24. Ja chyba zrezygnuję z aromatu i zrobię sobie wersję na ubogo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, opcji jest tu dużo. Można dodać aromaty lub inne dodatki typu wiórki kokosowe,cynamon, cukier brązowy.. A można zostawić tylko bazę i produkt spisze się równie dobrze.

      Usuń
  25. Czemu dopiero teraz odkryłam ten blog ? Cudowny <3 Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wpadłam na to ;) właśnie skończyłam ten olej ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. jak zuzyję swoje to moze zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  28. wow, chyba stworzę takie cudo!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!