sobota, 4 maja 2013

Co zrobić gdy obcierają buty? To proste! :)

Pewnie większość z Was ma taki sam problem jak ja. Z niewiadomych mi przyczyn obcierają mnie buty bez obcasów (głównie baleriny) - nie wiem jaki jest tego sekret. W związku z tym, gdy tylko przychodzi pora wiosenno- letnia moje pięty cierpią, a ja wraz z nimi. 
Szukałam wielu rad na ten temat ale polecane spraye, sztyfty i inne dziwactwa nie przynosiły rezultatów, aż pewnego dnia w Rossmannie znalazłam żelowe wkładki, które wklejamy do buta na zapiętek i bucik nie obciera. Faktycznie działało- ale fakt, że były one silikonowe powodował, że czułam dyskomfort. Noga nienaturalnie była przytrzymywana (na żelowej wkładce nie ma poślizgu) i to mi jakoś nie pasowało.



Moje ulubione wkładki są wykonane z ekoskóry. Są bardzo miękkie, mające odrobinę kleju dzięki czemu przytwierdzimy je do buta.
Fakt - w przeciwieństwie do żelowych wkładek są widoczne, ale co mnie to obchodzi gdy mam stopę w bucie :)  Akurat te ze zdjęcia kupiłam w MiniMaxi i kosztowały ok. 5 zł. Dostać je można przede wszystkich w sklepach obuwniczych, drogeriach czy marketach. 



Może dla niektórych nie jest to odkrycie ale postanowiłam o tym napisać. 
Być może ktoś cierpiał przez długie lata tak jak ja (do tego stopnia, że mam "narośl" na piętach spowodowaną licznymi obtarciami, a co za tym idzie ranami i długim ich gojeniem.
Wcześniej nie było mi dane "wpaść" na ten pomysł.
Mam nadzieję, że komuś się przyda!

Dołącz do mnie:
Instagram Facebook

38 komentarzy:

  1. muszę się za tym rozejrzeć, bo mam ten sam problem ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tak samo ;/ szpilki mnie nie obetrą w balerinach cierpię ;/ D.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam to samo! balerinki mnie zawsze obcierają .. rozejrzę się za tymi wkładkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez pomyłkę usunełam komentarz, ale napisałam go ponownie poniżej. Sorki :)

      Usuń
  5. Cześć :) Ja też mam problem z piętami, które są w opłakanym stanie po założeniu balerin. Miałam kiedyś takie same zapiętki jak w opisanym w poście, ale efekt był taki sam jak bez nich, dopóki nie zakupiłam w Rossmannie żelowych zapiętek wielokrotnego użytku. Można je kilka razy odklejać z jednych butów i wkładac do drugich po uprzednim umyciu pod bieżacą wodą z płynem do naczyń. Jak wyschną przyklejamy je do bucików i nie musimy pamiętać o obtartych piętach. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze kiedyś wypróbuję gdy będę potrzebować do nowych butków. Dziękuję za informacje :)

      Usuń
  6. Polecam jeszcze takie sztyfty przeciw obcieraniu butów - u mnie sprawdzają się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. post bardzo potrzebny, ja akurat nie mam problemów jak chodzę w balerinach ale zdarza się, że obcierają mnie buty na obcasie. I nawet dobrze, że zrobiłaś ten post ponieważ przy okazji zaopatrzę się w takie wkładki i będę je nosić w torebce bo nie wiadomo kiedy będą potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też takie coś miałam w jednych butach, ale silikonowe i mi ciężko było nogę do buta włożyć :) A teraz stosuję sztyft z Avon'u, którego chyba już nie ma w ofercie, smaruje sobie nim miejsca, gdzie mnie może obetrzeć i po bólu ;) Odkąd mam ten sztyft przestałam mieć problem z obtarciami :) A naprawdę cierpiałam... Nie było butów, które by mnie nie obtarły :( Wiem, że ok.20 zł kosztuje takie sztyft z Compeed i działa identycznie jak ten z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się nie sprawdzały takie produkty. Ale jak kiedyś trafię na coś takiego to może się skuszę. A nóż będzie działał ... :) Dziękuję za szczegóły.

      Usuń
  9. Ja się na razie zaopatrzyłam w żelowe wkładki, ciekawa jestem jak się spiszą.
    Mnie obciera większość butów, ostatnio nawet moje "najkacze"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z adidasami również mam ten problem. Z tym, że jedne buty raz mnie obetrą, a raz nie. Tak jakby same o tym decydowały kiedy chcą, a kiedy nie ;p

      Usuń
  10. Mnie obcierają każde buty dopóki się nie rozejdą... Niestety przez to, że tak mocno mnie obcierają zwykle nie mam nawet ochoty ich rozejść! A takie wkładki być może i uratowałyby niejedne moje buciki :P. Dzięki za ten patent!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze wiedzieć, bo mnie pierwsze buty od x lat nie obtarły.. ale to pewnie jakiś cud. :D więc wolę się zaopatrzyć w takie coś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. kupuję od lat, niezastąpione :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na skórzane nuty jest fajny sposób: trzeba natrzeć napiętki spirytusem lub denaturatem i zostawić tak na chwilę. Napiętki miękną i dopasowują się do kształtu naszej pięty:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć, że coś takiego jest :) Ale buciki jakie cudne, o ja, kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja mam taki problem, że praktycznie każde buty mnie obcierają... nawet zdarza się, że japonki... pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Od jakiegoś czasu to stosuję i to najlepsze rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również używam zapiętek do niektórych butów - zdecydowanie ułatwiają życie i dobrze, że o tym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajny pomysł, mnie często obcierają buty

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo często mam z tym problem najczęściej co dzwine obcierają mnie właśnie baletki. o tych wkładach nie słyszałam ale zapytam o nie jak będę w jakimiś sklepie obuwniczym ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś kupiłam taki preparat co się smaruję miejsce gdzie buty obcierają i działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam je i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja o tym nie wiedziałam i na pewno je kupię:) Przydzadzą się:)
    Zapraszam Cie na konkurs, do wygrania 100 zł do H&M'u :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam niestety podobny problem. Podczas zakupu którejś pary butów sprzedawczyni podsunęła mi właśnie pomysł z takimi wkładkami i sprawdzają się rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ma ktoś pomysł, co zrobić z takimi niby pełniejszymi sandałami z piętą gołą (lub ewentualnie pełną) i tylko taką "dziurkę" na palce. Każde buty tego typu piją mnie w palce (szczególnie w dużego palucha).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o żadnych konkretnych patentach na ten przypadek. Ale może spróbuj jakoś zabezpieczyć obcierające miejsca na stopie sztyftami przeciw obtarciom lub płastami, albo bezpośrednio obklej miejsce w bucie, które obciera.
      Trzeba coś pokombinować!

      Usuń
  25. Nigdzie nie widziałam takich skórkowych wkładek, muszę się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fantastycznie pomocny post - mam specyficzne stopy i obcierają mnie praktycznie każde nowe buty, nawet sportowe! Muszę wypróbować takie wkładki

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie prawda, że jak kupisz sobie zapiętki, to buty nie będą cię obcierać. Zakupiłam a buty skórzane i tak ranią moje stopy. Niestety nie da się w takich butach chodzić, po prostu takie buty są do wyrzucenia. Próbowałam i zapiętek cena 8 zł w górę, i rozbijania i nic nie pomogło, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam zrobić tak jak ja zrobiłam z córki butami zakupiłam jej trapery skórzane mija obtarly więc zrobiłam tak wsadziłam do botow worki i wlałam wody zawiązałam i do zamrazarki na noc rano wyciągnęłam i nie docierają bo się rozbiły polecam

    OdpowiedzUsuń
  29. Polecam zrobić tak jak ja zrobiłam z córki butami zakupiłam jej trapery skórzane mija obtarly więc zrobiłam tak wsadziłam do botow worki i wlałam wody zawiązałam i do zamrazarki na noc rano wyciągnęłam i nie docierają bo się rozbiły polecam

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaje mi się że kupię te zapiętki i sprawdzę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!