wtorek, 26 marca 2013

** ShinyBox marzec 2013 **

Wczoraj przyszedł do mnie ShinyBox, który wygrałam u Urszuli na blogu
 http://czego-pragnie-kobieta.blogspot.com/ za co bardzo dziękuję.


Marcowe pudełeczko bardzo przypadło mi do gustu. Zanim dotarło ono do mnie oglądałam zdjęcia innych dziewczyn i liczyłam, ze albo lakier albo cień w kremie trafi w mój gust, jednak tak się nie stało. Mimo to jestem zadowolona z zawartości.

Oto co było w środku:


OPI, lakier do paznokci, bardzo się cieszę, że znalazł się w boxie bo nigdy nie miałam lakieru z tej firmy. Szkoda tylko że kolor nietrafiony :) Cena 42zł/15 ml

Pierwszym produktem pełnowymiarowym jest Potrójna pomadka Triple Care Trend Edition z Oriflame. Ja mam w kolorze Berry Vouge i kolor jest jak najbardziej trafiony. 35 zł.


Produktem pełnowymiarowym jest też Cień do powiek Color Tattoo 24HR z Maybelline w kolorze 20 Turquoise Forever. Gdy go zobaczyłam to się przeraziłam bo kompletnie nie używam takich kolorów. Liczyłam na jakiś brąz lub jakiś odcień białego. Ale zaaplikowałam go jakoś turkusową kreskę i tu sprawdza się całkiem nieźle, a co najważniejsze jest mega trwały.  Cena 25 zł.


Następnym produktem pełnowymiarowym jest maseczka do twarzy Pure Nature z Oriflame. Mi przypadła maseczka złuszczająca peel-off. Jestem ciekawa jej działania więc na pewno mi się przyda. Cena 20 zł.


I czwartym pełnowymiarowym produktem jest Masło do ciała Dermo System z Delii. Ja mam regenerujące. Jego koszt to 11 zł.

Podsumowując produkty przypadły mi do gustu i na pewno mi się przydadzą. 
Gdy nadejdzie ich kolej w użytkowaniu na pewno pojawią się recenzje.
Raz jeszcze dziękuję Urszuli z bloga http://czego-pragnie-kobieta.blogspot.com/


22 komentarze:

  1. Gratulacje, też chciałabym wygrać taką nagrodę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie marcowe pudełeczko jest dość słabe jednynie cień i lakier "ratują" całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od gustu. Każdemu przypadnie coś innego. Dla mnie całość ratuje to, że są to produkty pełnowymiarowe, a nie małe "próbki".

      Usuń
  3. gratulację. Ja wygrałam drugie pudełki z GlossyBox ale jeszcze nie doszło. Twoja paczuszka jest ciekawa - lakier w moim ulubionym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również gratuluję. Ja miałam tylko 1 pudełko z GlossyBoxa :)

      Usuń
  4. gratuluje;) ciekawa jestem tego cienia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję!
    lakier i cień nie moje kolory, ale bardzo podoba mi się pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne to marcowe pudełko. Zazdroszczę :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lakier mi sie jedynie spodobal :)

    OdpowiedzUsuń
  8. może dostałaś cień, którego zazwyczaj nie używasz po to, abyś zaczęła wprowadzać zmiany w swoim make-upie ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pokusiłam się o turkusową kreskę :)

      Usuń
  9. Strasznie za mną chodzi jakiś lakier z OPI, a to masełko musi cudnie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie otwierałam, ale mam nadzieję, że zapach będzie idealny na wiosnę :)

      Usuń
  10. ale cudowności:) ..to szkoda, że nie trafił w Twoje gusta ten Opi... może nie będzie tak źle. :)
    Pozdrawiam i obserwuję również. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Otagowałam Cię na swoim blogu :) zapraszam do zabawy :)
    http://sarinacosmetics.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award-po-raz-ostatni.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam cię do TAGu na moim blogu :
    http://kosmetyki-ali.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html
    Zapraszam do zabawy !

    OdpowiedzUsuń
  13. też mam to pudełeczko ;)
    ale z trochę innymi wersjami tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. sorry I helped to establish the link.
    your website is very good and this article is very useful.
    good luck and always success for your blogging.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!